środa, 28 czerwca 2017

Elbrus 401 PC - masowa produkcja w Rosji

 Rosyjski super procesor i komputer Elbrus 401 PC w masowej produkcji 


Rosjanie mają praktycznie całkowicie własnego peceta i Super nowoczesny procesor 

Rosjanie mogą już kupować sobie komputery osobiste krajowej produkcji, które pod względem architektury niewiele mają wspólnego z współczesnymi pecetami zachodnimi. Maszyna o nazwie Elbrus-401 PC, stworzona przez firmę MCST (Moscow Center of SPARC Technologies) wydajnością nie tylko dorównuje współczesnym komputerom ale nawet w wielu aspektach je przewyższa, kosztuje tyle co MacBooki Pro w najmocniejszych konfiguracjach, a nabywcom daje gwarancję, że w środku nie ma żadnych mechanizmów szpiegujących z USA czy NATO (tzw. backdoorów, ani możliwości ich zdalnego zablokowania z USA, CIA czy NSA). 

Komputer Elbrus 401 PC

Sprzedawany w prawdziwie staroszkolnej obudowie MiniTower rosyjski komputer robi wrażenie swoimi wnętrznościami: kwadratowa płyta główna niczym z filmów o podboju kosmosu, a na niej ten autorski mikroprocesor Elbrus-4S (a wchodzą już nowsze), w najtańszej szkolnej wersji masowej wykonany w litografii 65 nm. Rosja nie ustępuje Zachodowi ani Dalekiemu Wschodowi w procesach technologicznych, Rosjanie także śmiało konkurują w dziedzinie architektury stając się w szybkim tempie potęgą technologiczną niezależną od bardzo drogich amerykańskich patentów i wad systemowych czyli backdoorów z USA i NATO. 

Elbrus-4S jest kompletnym układem typu System-on-a-Chip: cztery rdzenie w architekturze VLIW (bardzo długie słowo instrukcji) zapewniają mu wyższą niż w x86 wydajność dla współbieżnie uruchamianego kodu, a uproszczenie jednostek sterujących oddaje praktycznie całe zarządzanie przepływem kodu kompilatorowi, tak że software’owe optymalizacje są tu znacznie skuteczniejsze. Rdzenie w sposób wystarczająco dobry i niezawodny taktowane są zegarem 750 MHz, każdy z nich ma do dyspozycji 8 MB cache L2, układ zapewnia także trzykanałowy kontroler pamięci i komplet kontrolerów I/O. 

środa, 19 kwietnia 2017

ROSA Fresh R9 - Super Linux

ROSA Desktop Fresh R9 Super Linux lat 2017-2020 


W dniu 19 kwietnia 2017 roku została wydana nowa wersja Super Linuksa ROSA Desktop Fresh R9. Dystrybucja rekomendowana jest szczególnie dla osób początkujących, gdyż nie wymaga informatycznego zaawansowania w obszarze Linuksa. Instalacja domyślna jest bardzo prosta, szczególnie jeśli wymazujemy i partycjonujemy cały dysk lub używamy partycji po poprzedniej wersji czy dystrybucji Linuksa (bez partycjonowania /home na którym są nasze dane. Anons o wydaniu nowej wersji Linuksa ROSA Fresh R9 zamieścił Vladimir Potapov (Włodek Potapow). 



Zaleca się usilnie zrobienie kopii danych na zewnętrznych nośnikach (a nie na naszym dysku twardym) przed nową instalacją systemu operacyjnego Linux, chyba, że nic istotnego nie przechowujemy na naszym komputerze. Do około 15 GB naszych danych (plików, dokumentów, zdjęć, mp3, filmów etc) można przechować łatwo w chmurze Google, na tzw. Dysku Google, jeśli tylko posiadamy lub założymy tam na ten cel email (konto). Po instalacji Linuksa po prostu ściągamy nasze dane na komputer (można je wykasować z dysku Google, chociaż lepiej zawsze mieć kopie zapasowe w kilku miejscach, zarówno w sieci jak i na kilku nośnikach). Inteligentni internauci płci obojga jak mają więcej danych, zakładają kilka kont na Gmail.com (dostęp do dysku Google i innych usług jest wprost z Gmaila, takich 9 kwadracików w kwadracie u góry po prawej). Można dane zrobić jako kopie zapasowe na płytach DVD lub dyskach microSD czy SDHC etc (16, 32, 64, 128 GB danych) lub w chmurach sieciowych innych firm niż Google... 

ROSA Fresh jest super dystrybucją Linuksa typu Live, instalowalna na PC, laptopach i netbookach, zbudowaną przez większą część byłych programistów, którzy pracowali nad systemem Mandriva oraz Mandrake. Mandriva, chociaż uważana była za dystrybucję francuską, bo tam była siedziba firmy, opierała się w większości na pracy rosyjskich programistów, którzy po prostu kontynują dystrybucję pod nową nazwą ROSA Linux, ROSA Desktop. Linux ROSA Desktop Fresh lub ROSA Fresh to odmiana systemu skierowana do grupy poważnych i wymagających użytkowników Linuksa, którzy preferują nowe wersje oprogramowania oraz środowiska Plasma, KDE, LXQT, Gnome, Mate. ROSA z linii Fresh jest produktem niekomercyjnym i wolnym od opłat licencyjnych, jak większość systemów linuksowych. Użyta nazwa „Fresh” oznacza, iż system zawiera świeże wersje pakietów oraz komponentów systemu, porównywalnych do edycji Enterprise. Pracujemy na najnowszym dostępnym oprogramowaniu. Szczególny nacisk położy jest na wsparcie środowiska Plasma oraz KDE. 

środa, 22 marca 2017

Linux Kernel 4.10 - jądro na 2017 rok

Podkręcanie Nvidii, wirtualizacja GPU Intela i sprawniejszy zapis na USB


Zimowy, wydany na przedwiośniu Linux 4.10 wydany dnia 19 lutego 2017 zgodnie z harmonogramem – i tym razem po dużym, ale nieciekawym dla zwykłego użytkownika wydaniu 4.9 z 16 tysiącami usprawnień, dostajemy kernel, który przynosi dużo dobrego. Wciąż jeszcze nie ma nowego mechanizmu komunikacji międzyprocesowej, wciąż linuksowego kernela nie zbudujemy łatwo za pomocą kompilatora LLVM/Clang, ale lista nowości sprawia, że niejeden użytkownik distro ze starszymi wersjami jądra czyli kernela linuksowego rozejrzy się za repozytorium zawierającym wersję najnowszą. W dystrybucji Linux Rosa Fresh jak zawsze nowe jądro wejdzie w dojrzalszej podwersji, około Linux 4.10.5, jako że najlepsza dystrybucja linuksowa dba o stabilność, bezawarayjność i wydajność kolejnych jąder Linuksa. 



Grafika na jądrze Linux 4.10 


Przegląd nowości zaczynamy od tego co widać czyli od grafiki. Opensource’owy sterownik nouveau potrafi już podkręcać częstotliwości zegara dla wspieranych kart graficznych (NvBoost). Wciąż robi się to ręcznie, ale efekt jest wart uwagi – wydajność nouveau zaczęła zbliżać się do wydajności własnościowych sterowników Nvidii, przynajmniej na GeForce z serii 600 i 700. Na kartach z serii 900 jest trochę gorzej, a z najnowszą serią 1000 lepiej się nie irytować – wciąż nie ma dobrej sprzętowej akceleracji. To katastrofalna polityka firmy Nvidia, która do tej pory nie udostępniła deweloperom podpisanych obrazów firmware kart.

Oprócz tego należy wspomnieć o takich nowościach w nouveau jak wsparcie trybu atomicznego dla rozdzielczości ekranowych (ułatwiające konfigurację trybu graficznego), możliwość podłączenia wielu monitorów przez jedno złącze DisplayPort (MST), a nawet sterowanie diodami LED na karcie graficznej. 

Zmiany w sterowniku AMDGPU są tym razem skromniejsze. Ulepszono zarządzanie energią, ujawniono informacje o pracy wentylatora dla monitora sprzętowego, dodano wsparcie dla urządzeń wirtualnych i dodano wsparcie dla architektury Polaris 12.

wtorek, 28 lutego 2017

Prędkość Internetu - oszustwa dostawców

Prędkość internetu Cię nie zadowala? O tym jak czarują nas operatorzy? 


Zrób test łącza i sprawdź prędkość internetu. Test łącza pomoże Ci poznać rzeczywistą prędkość internetu czyli to co realnie dostajesz, a zwykle to mniej niż połowa, a bywa, że jedna piąta tego za co płacisz dostawcy Internetu w Polsce. Jeśli zapytać, jak funkcjonować dziś bez megabitowego Internetu, to odpowiedź brzmi – to niemożliwe. Świat kręci się wokół Facebooka, seriali online i gier MMO. Byłoby pięknie, gdyby tylko szybkość internetu była taka jak z reklamy Twojego dostawcy Internetu. Ale najpewniej nie jest, bo zwykle w Polsce nie jest. Zrób test łącza i przekonaj się na własne oczy.

Test łącza pomoże sprawdzić prawdziwą prędkość internetu 


W Finlandii dostęp do Internetu jest chroniony prawem. Na straży jakości usług w tym prędkości internetu stoi państwo, które jest gwarantem ich jakości. Dziś w ojczyźnie Nokii internetowe minimum to jeden megabit (1 Mb/s), ale mówi się nawet o stu w niezbyt odległej przyszłości. 


W Polsce sprawy mają się trochę inaczej. Owszem, mamy usługę Bezpłatny Dostęp do Internetu (BDI) od Aero2 – mobilną i darmową. Gwarantowana jednak była tylko do końca 2016 roku, a przy okazji znacznie odstawała od realiów. Jej techniczne możliwości czyli prędkość internetu nijak się miały do rosnących potrzeb narodu. Sieć staje się coraz bardziej multimedialna, wiec byle łącze wiosny nie czyni. Pod względem potrzeb akurat nie różnimy się od Finów, bo przecież korzystamy z zasobów tej samej sieci. Chcemy więc surfować szybko i niezawodnie. Najlepiej szerokopasmowo. Prędkość internetu ma tu kluczowe znaczenie, dlatego warto co jakiś czas wykonać test łącza. 

Tam gdzie pod deptaki wkopano światłowody problemy są sporadyczne 


Szybki Internet nie jest w Polsce za darmo i serwowany jest praktycznie bez jakiejkolwiek gwarancji. A przecież to medium, takie jak prąd elektryczny, gaz ziemny czy woda. Rozliczane nie dobrą wolą, ale twardą walutą. Sęk w tym, że dostawcy energii elektrycznej nie bawią się z nami w ciuciubabkę. Płacąc za 5 kWh zużytej energii mamy pewność, że zużyliśmy dokładnie tyle, a nie dajmy na to 3 kWh. Z Internetem jest inaczej chociaż za wodę czy gaz ziemny także płacimy wedle zużycia. Dostawcy usług internetowych sprzedają nam jednakże coś, co dużo lepiej prezentuje na papierze niż w rzeczywistości i prędkość internetu jest mniejsza, bywa, że znacznie mniejsza niż powinna. I choć łącza internetowe są coraz szybsze, to niezmiennie od lat płacimy za coś czego i tak nie dostajemy. Prędkość internetu zawodzi, a my nie mamy o tym pojęcia, z wyjątkiem tych, którzy wykonują speedtesty (pomiary szybkości łącza internetowego). Jeśli nie wykonujemy testu łącza, nie mamy możliwości zweryfikować jakości usług oferowanych przez internetowego dostawcę. 

środa, 3 sierpnia 2016

Bezpieczeństwo dzieci i staruszków w sieci

Nękanie w sieci powodem depresji, koszmarów oraz anoreksji 


Cybernękanie stanowi większe zagrożenie dla dzieci, niż sądzi wielu rodziców - takie wnioski wysnuć można z badania przeprowadzonego przez Kaspersky Lab oraz iconKids & Youth. W przypadku większości młodych ofiar konsekwencje znęcania się online obejmują poważne problemy zdrowotne oraz społeczne. 

Cybernękanie (ang. cyberbullying) to celowe zastraszanie, znieważanie, oczernianie, pomawianie, wyzywanie, prześladowanie lub wykorzystywanie z jakim w sieci spotkać się mogą dzieci, lub nastolatki, a także osoby dorosłe. 


Co ciekawe, dzieci w wieku 8-16 lat mają większą świadomość tego zagrożenia niż ich rodzice. Według badania 13% dzieci i 21% rodziców uważa je za nieszkodliwe. Jednocześnie 16% badanych dzieci bardziej boi się nękania online niż w realnym świecie, podczas gdy połowa (50%) w równym stopniu lęka się nękania wirtualnego i w życiu realnym. 

Rodzice nie powinni bagatelizować zagrożeń związanych z cybernękaniem, z prześladowaniem przez internet na portalach społecznościowych. Chociaż w badaniu jedynie 4% dzieci przyznało się do tego, że padło ofiarą znęcania się online (w porównaniu z 12% w realnym życiu), w 7 przypadkach na 10 konsekwencje tego zjawiska były traumatyczne. 

Nękanie poprzez internet miało poważny wpływ na stan emocjonalny: rodzice 37% ofiar wskazali na obniżone poczucie wartości, 30% zauważyło pogorszenie się wyników dziecka w szkole, natomiast 28% wskazywało na depresję. Ponadto 25% rodziców stwierdziło, że cybernękanie zaburzyło rytm snu ich dziecka i spowodowało koszmary (21%). Z kolei 26% rodziców zauważyło, że ich dziecko zaczęło unikać kontaktów z innymi dziećmi, a 20% odkryło, że ich potomek cierpi na anoreksję czyli psychiczny jadłowstręt. 

Równie niepokojące są statystyki wskazujące, że 20% dzieci było świadomi cybernękania wobec innych dzieci, a w 7% przypadków nawet uczestniczyło w nim. Badanie pokazuje, że dzieci często ukrywają incydenty tego typu przed swoimi rodzicami, przez co chronienie ich przed tym zagrożeniem jest jeszcze bardziej skomplikowane, ale - na szczęście - nie niemożliwe.

Andriej Mochola, dyrektor odpowiedzialny za rozwiązania dla konsumentów, Kaspersky Lab, komentuje: "Starając się chronić nasze dzieci przed niebezpieczeństwem, nie możemy zapominać, że żyją one nie tylko w świecie fizycznym, ale również w tym wirtualnym, który jest dla nich równie ważny. W internecie dzieci utrzymują kontakty towarzyskie, uczą się nowych rzeczy, bawią się i - niestety - spotykają się z nieprzyjemnymi sytuacjami.

Cybernękanie to jedna z najgroźniejszych rzeczy, z którą dziecko może zetknąć się w Sieci, ponieważ może mieć negatywny wpływ na jego psychikę i spowodować problemy, które będą ciągnęły się za nim przez resztę życia. Najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest porozmawianie ze swoim dzieckiem i wykorzystywanie oprogramowania kontroli rodzicielskiej, które może ostrzec przed wszelkimi podejrzanymi zmianami na ich profilu społecznościowym". 

poniedziałek, 25 lipca 2016

Ciekawe programy na Linuksie

Ciekawe programy przydatne w pracy na Linuksie 


Poszukujesz gotowego zbioru oprogramowania z wolnymi i open source’owymi narzędziami do produkcji multimediów i publikacji? Oto programy, których użytkownik Linuksa używa do tworzenia projektów stron WWW, interfejsów aplikacji, ulotek i broszur, plakatów, teł pulpitu do okładek na płyty CD, publikowania dokumentów, modyfikowania grafik wektorowych i bitmapowych, modelowania grafiki 3D, obróbki filmów wideo, malowania i szkicowania, zarządzania zdjęciami i wiele więcej. Szukasz programów do pracy naukowej, programowania, chronienia sieci internetowej? Zainstaluj prosto z repozytorium i wypróbuj wybrane z niedawno testowanej listy w dystrybucji ROSA DesktopFresh

Super Linux - Rosa Desktop Fresh
Przed instalacją wykonaj jako admin na konsoli polecenie "urpmi --auto-update" aby zaktualizować wszystkie nośniki oprogramowania oraz uaktualnić wszelkie oprogramowanie jakie masz na komputerze czy laptopie - inaczej mogą powstać problemy z zależnościami dla niektórych nowych polecanych tutaj programów które zechcesz zainstalować. Jest to generalne zalecenie przed instalowaniem jakiegokolwiek nowego programu!   

Blender

Zestaw narzędzi do modelowania, animowania, renderowania i postprodukcji grafik 3D. 

Darktable

Wirtualna ciemnia dla fotografów. Zawiera narzędzia do wywoływania i ulepszania obrazów RAW. 

GIMP

Aplikacja do rysowania i modyfikowania grafik o wielu możliwościach, podobna do programu Photoshop. 

Inkscape

Łatwy w użyciu edytor grafik wektorowych, podobny do programu Ilustrator. 

Krita

Aplikacja do kreatywnego szkicowania i cyfrowego malowania, oparta na materiałach i procesach prawdziwych malarzy. 

czwartek, 21 lipca 2016

Nokia - powstaje z martwych

Fińska Nokia powraca na rynek. Są przecieki o dwóch nowych smartfonach na koniec 2016 roku. 


Firma Nokia zniknęła z rynku smartfonów po tym, jak jej dział mobilny trafił pod przepastne skrzydła amerykańskiego Microsoftu. Na mocy bezmyślnie zawartej umowy fiński koncern nie mógł produkować smartfonów ani nawet wprowadzać nowych inteligentnych słuchawek do końca września 2016 roku. Moment ten zbliża się coraz większymi krokami, co jest równoznaczne z faktem, że za kilka miesięcy zadebiutują nowe smartfony Nokii. Nie oczekujmy jednak, że będzie to ta stara Nokia – nie, firma będzie jedynie użyczała nazwy urządzeniom produkowanym w Chinach przez inne marki, co oznacza, że trzeba dokładnie sprawdzić jakość produktu przed zakupem. Tak samo, jak miało to miejsce w przypadku tabletu Nokia N1, wychodzącego z taśm fabryki Foxconn. Nokia dnia 18 maja 2016 ogłosiła, że wraz z nowym smartfonem na rynek ma zamiar wprowadzić także nowe wersje tabletów. 

Do końca roku 2016 na rynku, na początek chińskim, mają się pojawić dwa nowe telefony z logo Nokii - donoszą serwisy technologiczne, powołując się na nieoficjalne informacje. W maju 2016 firma Nokia rozpoczęła szereg transakcji, które pozwolą firmie na licencjonowanie smartfonów i tabletów z Androidem swoją nazwą. Smartfony wyprodukuje fińska firma HMD Global, która uzyskała prawa do legendarnej marki na okres 10 lat. Na razie niewiele wiadomo o specyfikacjach obydwu modeli (nazwanych C1 i P1), ale według przecieków jeden będzie miał 5,2-calowy ekran, natomiast drugi 5,5-calowy. Mniejszy wariant będzie wyposażony w pamięć RAM o pojemności 2 GB, a drugi 3 GB pamięci RAM. Również będą różniły się pamięcią na dane i odpowiednio Nokia ma je wyposażyć w 32 GB i 64 GB. Oba smartfony będą działać na systemie Z-Launcher, opartym na Androidzie N, co oznacza, że oprogramowanie musi być dobrze zintegrowane aby smartfony nie muliły na urządzeniu. Szkoda, że Nokia zapomniała o swoich małych i wygodnych telefonach - smartfonach, a ekrany około 4 i może 3,5 cala zapewne miałyby miliony zwolenników wśród tych, którzy po dziś dzień preferują stare małe i wygodne Nokie. 

Nowe smartfony marki Nokia mają mieć metalowe obudowy, które będą pyłoszczelne i wodoszczelne (spełniające założenia normy IP68) oraz procesory Qualcomm Snapdragon 820 z taktowaniem 2,1 GHz oraz z Adreno 530. W obu urządzeniach nie zabraknie czytników linii papilarnych. Poprzednie plotki mówiły też, że w jednej z wersji telefonu znajdzie się aparat o rozdzielczości 22.6 megapikseli. Telefon ma kosztować około 450 do 500 dolarów czyli około 1500 zł, chociaż niektóre źródła wspominają także o 750 USD. Dzięki czemu zostaną zaspokojone dwie grupy odbiorców – dla lubiących średnie i nieco większe przekątne oraz duże aparaty fotograficzne w smartfonach. Co istotne, mają to być matryce AMOLED, których rozdzielczość ma być taka sama – 2560 x 1440 pikseli. 

Nokia, dawny światowy lider telefonii komórkowej, ogłosiła swój powrót w maju. Przedsiębiorstwo, które obecnie działa w branży wyposażenia i usług dla operatorów telekomunikacyjnych, na 10 lat oddało do dyspozycji prawa do słynnej marki i cennych wciąż patentów nowo utworzonej fińskiej firmie HMD Global. W maju 2016 roku spółka odkupiła od Microsoftu część działu urządzeń. Ostatnim produktem z wyższej półki Nokii był tablet N1, który nie został pozytywnie przyjęty przez konsumentów. W zgodnej opinii specjalistów Nokia, która kilkanaście lat pozostawała liderem na rynku telefonów komórkowych (w szczytowym okresie w 2008 roku miała 40 proc. udziałów), przespała początek rewolucji smartfonowej. 

Dawny światowy lider telefonii komórkowej, fińska firma Nokia ogłosiła w maju 2016, że jej rozpoznawalna i lubiana marka ponownie pojawi się na smartfonach i tabletach. Nowy sprzęt Nokii będzie działał na systemie operacyjnym Android. Przedsiębiorstwo, które obecnie działa w branży wyposażenia i usług dla operatorów telekomunikacyjnych, na 10 lat oddaje do dyspozycji prawa do słynnej marki i cennych wciąż patentów nowo utworzonej fińskiej firmie HMD Global, która ma się zająć opracowaniem nowych smartfonów i tabletów. Licencję na produkcję smartfonów i tabletów z logo Nokii otrzymała bowiem firma HMD Global – jeden z podmiotów, który – do spółki z Foxconnem – w maju 2016 ogłosił odkupienie od Microsoftu działu produkcji zwykłych telefonów Nokii. Licencja ma być ważna przez najbliższe 10 lat, a oprócz marki Nokia udostępni HMD także patenty związane m.in. z łącznością bezprzewodową. 

środa, 22 czerwca 2016

Chiny - nowy najwydajniejszy superkomputer

Chiny zbudowały nowy najwydajniejszy superkomputer 


Chińczycy od czerwca 2016 roku po raz kolejny znajdują się na szczycie listy producentów najwydajniejszych superkomputerów na świecie. Komputer Sunway TaihuLight zdetronizował inny chiński produkt. Sprzęt wyposażono w prawie 41 tysięcy procesorów. Mamy zatem nowego lidera w rankingu Top500 i Chińczycy trzeci rok z rzędu mogą cieszyć się posiadaniem najwydajniejszego superkomputera z listy TOP 500 na świecie. Tym razem pierwsza pozycja przypadła Sunway TaihuLight, który składa się z 40.960 nowych chińskich procesorów (260-rdzeniowe ShenWei 26010). Warto zaznaczyć, że jego przewaga nad dotychczasowym rekordzistą jest naprawdę spora, ponieważ pochwalić może się on mocą obliczeniową wynoszącą 93 petaflopsy (potencjalnie jest w stanie osiągnąć nawet 125 petaflopsów), natomiast w przypadku zepchniętego na drugie miejsce także chińskiego Tianhe-2 jest to blisko 3-krotnie słabszy wynik (33,85 petaflopsów).

SunWay TaihuLight - Superkomputer Top 500
Chińczycy w technologii komputerowej przeszli samych siebie. Po raz pierwszy w historii to Państwo Środka dysponuje większą liczbą superkomputerów niż USA. Sunway TaihuLight wykorzystuje opracowany przez Chińczyków system komunikacji pomiędzy poszczególnymi węzłami, a całość procuje pod kontrolą autorskiego systemu operacyjnego Sunway RaiseOS 2.0.5 bazującego na Linuksie. Co więcej, superkomputer jest nawet bardziej energooszczędny od Tianhe-2, ponieważ konsumuje „tylko” 15,3 megawaty energii, co dawać ma mu drugie miejsce pod względem najbardziej efektywnych energetycznie superkomputerów na świecie. Kosztujący około 165 mln dolarów komputer zdetronizował na liście TOP 500 Tianhe-2, także chiński superkomputer. W sumie jego pamięć operacyjna wynosi 1,31 PB, a 1 petabajt (PB) to ponad tysiąc terabajtów. 

Sunway TaihuLight znajduje się w Narodowym Centrum Superkomputerów w Wuxi, gdzie wykorzystywany ma być m.in. do badania zmian klimatu, prognozowania pogody oraz badań analitycznych. O ironio, Top500 twierdzi, że to amerykańskie embargo założone na Chiny w ubiegłym roku pomogło Chińczykom opracować TaihuLight. Spodziewano się bowiem, że Tianhe-2 otrzyma upgrade do nowych procesorów Intel Xeon Phi, jednak restrykcje handlowe temu zapobiegły, zmuszając Chiny Ludowe do opracowania własnego rozwiązania, które stanowi podstawę pod nowy superkomputer. Nowy superkomputer linuksowy jest zbudowany w całości z chińskich podzespołów. Maszyna jest dwukrotnie szybsza i trzy razy bardziej wydajna od komputera Tianhe 2 (również chińskiego), który okupował tę pozycję od 2013 roku. Potęgę systemu operacyjnego Linux najlepiej widać w superkomputerach dla których nie ma lepszego OS niż system Linusa Torvaldsa i tysięcy wolontariuszy dbających o rozwój OS oraz dystrybucji Lx. 

piątek, 17 czerwca 2016

Linux 4.6 - jądro na lato 2016

Linux 4.6 - nowe jądro systemu na lato 2016 


Bezpieczniej na 32 bitach, nowy system plików i lepsze oszczędzanie energii na Linuksie

W połowie maja 2016 roku kernel Linux 4.6 został wydany zgodnie z harmonogramem, mimo że w ostatniej chwili do Linusa Torvaldsa dotarły nowe niespodziewane łatki. Pod nazwą kodową „Charred Weasel” („zwęglona łasica”) kryje się sporo zmian, które czynią jądro Linuksa lepszym na wielu płaszczyznach. Zajrzyjmy do krótkiego przeglądu najważniejszych ulepszeń i usprawnień. Pomimo że tuż przed planowanym uwolnieniem jądra Linux 4.6 o kryptonimie "Charred Weasel" wprowadzanych zostało jeszcze kilka nieoczekiwanych poprawek, zostało ono wydane zgodnie z założonym harmonogramem (15 maja 2016) o czym poinformował Linus Torvalds. Kernel Linux 4.6 tradycyjnie jak w każdej wersji aktualizuje wiele sterowników, a także poprawia liczne błędy, ale poza tym wprowadza bezlik nowych funkcji. 



Najistotniejsze nowości w jądrze Linux 4.6:

- Poprawa w zarządzaniu energią na kilku różnych obszarach.
- Poprawa wydajności 3D w Raspberry Pi, dzięki optymalizacji sterowników DRM.
- Wsparcie wielu nowych procesorów ARM.
- Nowy system plików OrangeFS.
- Wsparcie laptopów Dell XPS 13 Skylake.
- Wsparcie protokołu USB 3.1 SuperSpeed Plus (SSP) oferującego szybkość transferu do 10Gbps.
- Wsparcie dla przestrzeni nazw CGroup.
- Wsparcie dla kluczy ochrony pamięci Intela.
- Wsparcie dla MACsec IEEE 802.1AE.
- Poprawa niezawodności "OOM Killera".
- BATMAN (Better Approach To Mobile Adhoc Networking) dodaje wsparcie dla protokołu V.

Wraz z Linuksem 4.6 nadeszła poważna przeróbka kluczowych dla mechanizmów zarządzania energią mechanizmów CPUFreq i P-State. Zmienił się sposób kontroli częstotliwości procesora, pozwalając na uproszczenie działania zarządców i wyeliminowanie narzutu generowanego przez liczniki aktywności. Zarządca cpufreq może teraz bezpośrednio wykorzystać informację przekazywaną przez planistę, co powinno pozwolić na precyzyjniejszą kontrolę i zmniejszyć zużycie energii. Do tego dochodzą zmiany w kontrolerze hosta AHCI, pozwalające zarządzać także dyskami SATA (i jeszcze bardziej oszczędzać energię). 

środa, 9 grudnia 2015

TAILS - System do zadań specjalnych

Tails - bezpieczny system Linux do zadań specjalnych w Internecie 


Tails to stosunkowo mało znana dystrybucja Linuksa, która ma do zaoferowania szereg narzędzi i funkcji z zakresu ochrony prywatności oraz bezpieczeństwa internetowego, niespotykanych w typowych systemach operacyjnych. Twórcy postarali się o maksymalną wygodę użytkownika, który już od chwili startu systemu może skorzystać ze wszystkich zaawansowanych rozwiązań ochronnych, i to nawet w trakcie korzystania z praktycznie dowolnego komputera na świecie. 

Tails to dystrybucja Linuksa typu live DVD/USB. Jest to system zaprojektowany przede wszystkim z myślą o bezpiecznym i anonimowym korzystaniu z zasobów globalnej pajęczyny. Wszystkie aplikacje sieciowe zawarte w tej dystrybucji, takie jak przeglądarki WWW, programy pocztowe, komunikatory IM i inne, są już specjalnie skonfigurowane natychmiast po uruchomieniu systemu. Każde połączenie wychodzące zostaje bowiem automatycznie zanonimizowane z wykorzystaniem sieci Tor. 

TAILS 1.7 - Ulubiony System Edwarda Snowdena i Wikileaks
The Amnesic Incognito Live System (w skrócie TAILS) – dystrybucja Linuksa oparta na Debianie, mająca na celu zachować prywatność i anonimowość (tzw. incognito) podczas korzystania z internetu. Jest kontynuacją projektu Incognito LiveCD. Pierwsze wydanie wydanie ukazało się 23 czerwca 2009 roku. 

Tails to anonimowość i bezpieczeństwo w sieci internetowej! 


Autorzy dystrybucji Tails gwarantują nam, że cały wychodzący ruch sieciowy zostanie przesłany przez sieć Tor, a wszelkie próby bezpośrednich połączeń zostaną zablokowane. Poza tym otrzymujemy gwarancję, że na maszynie pracującej pod kontrolą tego systemu nie pozostaną żadne permanentne ślady naszej działalności (np. pliki na dysku twardym). Podczas pracy Tails domyślnie korzysta bowiem jedynie z pamięci RAM. Wszystko to daje osobom zatroskanym o swoją prywatność i anonimowość w sieci doskonałą okazję do prostej w obsłudze i skutecznej ochrony. Twórcy Tailsa są tak bardzo wyczuleni na punkcie zachowania poufności oraz bezpieczeństwa, że ostrzegają nas nawet w momencie, gdy uruchomimy ich system jako maszynę wirtualną. Wszystko to sprawia, że paranoiczny Debian nie ma wielu konkurentów na polu systemów do ochrony prywatności i anonimowości. Warto jednak wspomnieć, że istnieją jeszcze takie aktywne dystrybucje jak Liberté Linux czy Lightweight Portable Security. 

środa, 4 listopada 2015

Linux 4.2 - kernel na jesień 2015

Linux Kernel 4.2 - Owocna jesień linuksowa 2015 


Koniec lata i jesień 2015 zapowiadała się wprowadzaniem najnowszego Jądra Linuksa do wszystkich wiodących dystrybucji linuksowych. Linus Torvalds ogłosił dnia 18 sierpnia 2015 wydanie siódmej wersji Release Candidate jądra Linuksa o numerze 4.2. Była to już ostatnia wersja kandydująca i w kolejnym tygodniu można się było spodziewać finalnego wydania 4.2, chociaż ostateczne wydanie Linux 4.2 opóźniło się o tydzień, z korzyścią dla jakości i ulepszeń. Z tego co napisał Linus Torvalds można wnioskować, że Linux 4.2 RC7 przynosi sporo zmian i są to chociażby uaktualnione sterowniki: sieci, NTB, Xen, MD i GPU, a reszta dotyczy architektury oraz uaktualnień sieci nie związanych ze sterownikami. 


 Jednakże nie było do końca pewne czy najbliższa czy jeszcze kolejna niedziela na pewno będzie dniem wydania wersji finalnej. Linus Torvalds uzależniał to od przebiegu prac w kolejnym tygodniu. Jak bowiem twierdził dużo prac w kolejnym tygodniu z przepisywaniem kodu niskiego poziomu dotyczącego x86 nie do końca go do tego przekonywało. Z jednej strony był przekonany, że problemy z kompatybilnością 32-bitową zostały już ostatecznie naprawione, z drugiej jednak strony jak to określił - "jest nadal lekko nieufny". Ogólnie jednak jest zadowolony z wydanej właśnie wersji oraz ilości zmian w jądrze genialnego systemu Linux. Podsumowuje to słowami: "Tak więc wydanie w przyszłym tygodniu jest z pewnością nadal możliwe." Teoretycznie więc 24 sierpnia 2015 mogło być datą wydania nowej wersji jądra Linuksa, a do tej pory można było pobrać i przetestować najnowsze wydanie Linuksa 4.2 RC7. 

Linuksa 4.2 - jedno z największych wydań kernela w historii


Linus Torvalds, zgodnie z harmonogramem, dnia 5 lipca 2015 roku wydał pierwszą wersję testową Release Candidate nowej wersji kernela Linux 4.2. Linus Torvalds stwierdził, że Linux Kernel 4.2 to "jedno z największych wydań w historii Linuksa". Linus wyjaśnił "To zależy jak na to spojrzeć, to wydanie dostało najwięcej commitów, tak więc, zaprawdę, to jedno z większych wydań Release Candidate w historii, ale wersja 3.10-rc1 była niemal tak samo duża, a finalna wersja 3.10 przerosła nasze oczekiwania. Myślę, że Linux 4.2 dorówna pod tym względem wersji 3.10, zwłaszcza, jak nie dodajemy poważniejszych zmian po -rc1. Jedynie wydanie 3.15-rc1 ma więcej commitów niż aktualnie 4.2-rc1, tak więc to nie jest największe wydanie -rc1 w historii, ale będzie jednym z najlepszych jakościowo." 

środa, 2 września 2015

Xiaomi smartfony lepsze od iPhone'a

Xiaomi - staje się liderem rynku smartfonów i fabletów wysokiej technologii 


Xiaomi czytane Si-aomi, Śi-aomi - chiń.: 小米科技; pinyin: Xiǎomĭ Kējì - to nowoczesne chińskie prywatne przedsiębiorstwo specjalizujące się głównie w projektowaniu, tworzeniu i sprzedaży smartfonów oraz aplikacji i elektroniki użytkowej, założone w 2010 roku. 

MIUI – to firmowe oprogramowanie dla urządzeń mobilnych (smartfony, tablety) oparte na systemie operacyjnym Android oraz jego bardzo dobrej modyfikacji CyanogenMod. Zostało stworzone przez chińską firmę Xiaomi Tech. Oferuje ono interfejs bardzo zmodyfikowany względem Androida bez modyfikacji systemu operacyjnego (pulpit MIUI jest podobny do iOSa od Apple’a, tylko lepszy w funkcjonalności i ustawności. Aktualizacje i ulepszenia MIUI wydawane są co tydzień, w każdy piątek. Jako że sam Android jak i jego modyfikacje są odmianą Linuksa, sprzęt z takim linuksowym w swej istocie, choć uproszczonym dla celów mobilnych oprogramowaniem jest w zainteresowaniu użytkowników Linuksa. 

Współtwórcy sukcesu Xiaomi
Xiaomi jest jednym z największych producentów smartfonów na świecie. Chińska marka jeszcze w 2011/12 roku była prawie całkowicie nieznana. Dzisiaj przeskakuje w rankingach starych azjatyckich potentatów stając się światowej sławy tygrysem w produkcji urządzeń mobilnych wysokiej jakości, często lepszych od iPhone'ów firmy Apple, lepszych i tańszych. Xiaomi to nie tylko telefony klasy smartfon iPhone, ale również tablety, telewizory wyświetlające  obraz w rozdzielczości Ultra HD (4K -3840x2160px) o grubości zaledwie smartfona 9 mm ale ekranie około 50 cali. Urządzenia tzw. inteligentne jak np: kamerka internetowa, bransoletka, zmiennokolorowa żarówka LED sterowana smartfonem. Produkują również routery, czy różne akcesoria jak np: power banki, czy kultowe słuchawki typu UIEM: Piston których wielu ludzi w Polsce jest już szczęśliwymi posiadaczami z uwagi na wysoką jakość dźwięku. 

Xiaomi MiPad — to także pierwszy tablet chińskiego giganta najnowocześniejszych technologii. Ekran o przekątnej 7.9 cala i tej samej rozdzielczości: 2048x1536 pikseli. Obudowa zachowuje idealny kształt tabletu od Apple, ale materiałowo jest bardziej technologicznie zaawansowana. Chińska firma zadbała, by ich tablet był równie solidny, jak produkt firmy z Cupertino, a nawet lepszy - już pierwsze wzięcie MiPada do rąk skutkuje uniesieniem brwi wysoko - naprawdę po plastiku trudno się spodziewać, że będzie tak trwały, tak mocny. MiPad pracuje na Androidzie w specjalnej odsłonie, coraz popularniejszym także i u nas MIUI - wyraźnie udoskonalonym i zgranym ze sprzętem. 

MiPad - Fablet - Tablet Xiaomi
MIUI robi wszystko jeszcze lepiej niż goły Android od Google'a i iOS od Apple'a. Cały design interfejsu stworzony jest z jedną, podstawową myślą - i to widać na każdym kroku: urządzenie ma być szybkie, ma pracować płynnie, idealnie. Przyznać trzeba, że efekt robi wrażenie, całość oferuje dość minimalistyczne podejście do problemu: podstawowe animacje, zadbanie o możliwie jak najmocniejsze ograniczenie androidowych komplikacji i prostota użytkowania, płynność, szybkość i prostota użytkowania. Dla chętnych możliwość tworzenia indywidualnej organizacji, jednak fani firmy dostają już to, co sobie zamówili swoimi zapotrzebowaniami zgłaszanymi do firmy.  Xiaomi MiPad to bardzo mocny rywal dla znanych marek, takich jak iPad Apple czy tablety Samsunga. Świetna specyfikacja, bardzo konkurencyjna cena, eleganckie wykończenie, a do tego nakładka MIUI. Idealne rozwiązanie dla osób ceniących solidność w każdym detalu. 

niedziela, 9 sierpnia 2015

Linux 4 - Super jądro nowej generacji

Najnowsze jądra czyli kernele systemu operacyjnego Linux rozpoczęło w marcu 2015 jądro z serii Linux 4.0. W drugiej połowie czerwca 2015 debiutuje stabilna wersja LTS jądra Linux 4.1. 

Linuks 4 - Nowa linia jądra


Linus Torvalds ogłosił w marcu 2015 roku wydanie jądra Linuksa OS w wersji 4.0. Kolejny numerek nie oznacza jednak rewolucyjnych zmian. Prawdę powiedziawszy to bardziej wydanie skupiające się na poprawkach i usprawnieniach. Rewolucji raczej tutaj nie uświadczymy, co nie znaczy, że nie dokonał się postęp, gdyż udoskonalanie i ulepszanie jest podstawą rozwoju oprogramowania systemu operacyjnego komputera. Linus Torvalds wydał Linuxa 4.0 zgodnie z planem. Z perspektywy zwykłego użytkownika nowe jądro nie przynosi jakichś znaczących nowości, większość wysiłku poszła w prace nad nową infrastrukturą dla łatek, więc zmiana liczby wiodącej w numeracji jest jedynie zabiegiem porządkowym. Jest to jednak też zmiana symboliczna, krok naprzód w stronę konstrukcji Skynetu. Jak bowiem wiadomo, Terminator T-800 będzie działał na bazie Linuksa 4.1.1.


Linux kernel 4.0 debiutował wraz ze wsparciem dla procesorów Intel Quark, lepszą obsługą ARM, a także usprawnieniami związanymi z HID. Duży postęp dokonał się również w obsłudze procesorów graficznych AMD i Intela. W tym pierwszym przypadku pojawiła się obsługa DisplayPort oraz lepsze zarządzanie wentylatorami. W tym drugim – obsługa architektury Skylake. Ogólnie jednak nie jest to rewolucyjna aktualizacja. W kolejce czeka jednak 10 tysięcy zmian w kodzie źródłowym, więc można się się spodziewać, że kernel 4.1 będzie miał więcej nowości i bardziej będzie reprezentował najnowoczesniejszą technologię pracy komputerowego jądra systemu operacyjnego. Dlatego za największy atut kernela 4.0 należy uważać stabilność oraz niezawodność. 

W lutym 2015 użytkownicy Linuksów dowiedzieli się ostatecznie, że jądra Linuksa 3.20 nie będzie, następca jądra 3.19 będzie nosił numer 4.0 i przepiękną nazwę kodową „Hurr durr I'ma sheep”. Zmiana numeracji i nowa nazwa to nie dyrektorski kaprys Linusa Tornvaldsa, lecz wynik głosowania, w którym udział wzięło ponad 29 tysięcy osób. Ponad 56% z nich głosowało na 4.0 czyli za zmianą numeracji kernela. Nazwa kodowa to już jednak czysty dowcip autora względem uczestników internetowych głosowań. W Linuksie demokracja społęcznościowa bardzo dobrze pracuje, dzięki czemu Linux jest najlepszym systemem operacyjnym superkomputerów, komputerów domowych, laptopów i netbook'ow na świecie, zdecydowanie, we wszystkich aspektach bijąc wszelką konkurencję. 

czwartek, 30 lipca 2015

Operatory wyszukiwania Google

Google – jak wyszukiwać informacji w sieci, sprytne algorytmy i operatory wyszukiwania


Wyszukiwarka Google to chyba jedno z najbardziej niepozornych narzędzi, jakie widzimy w sieci, jednak tylko nieliczne osoby umieją się tym narzędziem dobrze posługiwać. Minimalistyczny interfejs, wbrew pozorom, oferuje jednak bardzo duże możliwości i używa daleko bardziej zaawansowanych algorytmów niźli wpisanie hasła czy pytania i kliknięcia klawisza Enter. Poza funkcjami zwykłego wyszukiwania potrafi ona stać się słownikiem ortograficznym, kalkulatorem czy narzędziem hakerskim bardzo pomocnym dla białego wywiadu w Internecie. Samo wyszukiwanie informacji oferuje dużo różnych możliwości, pozwalających wyłuskać z sieci poszukiwane przez nas informacje i rozmaite dane. Możemy zadawać określone zapytania, nałożyć filtry na wyszukiwane treści oraz używać odpowiednich operatorów dających określone wyniki na liście. Niestety ciągle, jak na początek XXI wieku, zbyt mało uczy się o możliwościach wyszukiwarki w szkołach, stąd uczniowie i studenci zwykle posiadają niewielkie umiejętności w posługiwaniu się Googlem, także z urządzeń mobilnych z Androidem i innymi systemami operacyjnymi. 


Każdy z internautów prawie codziennie poszukuje czegoś w internecie, wpisując szukaną frazę dostajemy tysiące wyników, często bezsensownych. Mnóstwo stron wybija się na tą pierwszą pozycję, aby tylko nas zainteresować ponieważ są intensywnie pozycjonowane i promowane przez rozmaite serwisy. Dobrze wypozycjonowane zawsze będą na “pudle”, niekoniecznie to są te, których poszukujemy, niekoniecznie są ciekawe. Listowane są najpopularniejsze, czyli takie do których prowadzi najwięcej linków, które mają najwięcej komentarzy, a sposobów na bycie w top 10 najbardziej popularnych jest masa. Co robić, aby trafnie wyszukiwać i nie przedzierać się przez gąszcz stron to pytanie jakie stawiają sobie bardziej inteligentni internauci. Google w swoim klastrze, pozwala korzystać z operatów zaawansowanego wyszukiwania. Są to specjalne wyrazy pełniące rolę filtra, precyzujące wyszukiwane zapytanie. Dlatego na początku warto się zastanowić czego i na jakiej stronie chcemy szukać. Sprecyzowanie i dobranie odpowiednich zapytań pozwoli zwrócić najbardziej trafione wyniki. 


Kilka najważniejszych operatorów i zapytań 


Efektem indeksowania opisanego w całym tym rozdziale jest spora i dobrze skategoryzowana baza danych, którą dysponuje każda wyszukiwarka. Wyniki te można przeglądać według nie tylko prostych wpisywanych najczęściej prostych zapytań.
Podstawowe operatory to + (alternatywnie można też wpisać AND) oraz (minus). Pierwszy z nich bywa domyślnym i często nie ma sensu go używać. Drugi natomiast pozwala nam pomijać niechciane wyniki. W przypadku zapytania „zespół” może nam chodzić o zespół muzyczny, ale możliwe, że o zespół chorobowy (np. zespół downa). Wpisując samo zapytanie zespół większość odpowiedzi odnosi się do muzyki. Jeśli jednak szukamy zespołów chorobowych, możemy wykluczyć zapytania zawierające słowo ‘muzyka’. Zapytanie wyglądać będzie tak: zespół –muzyka. Po sprawdzeniu zapytania ilość odpowiedzi związanych z zespołami muzycznymi została ograniczona. A najważniejsze wyniki odnosiły się stricte do zespołów medycznych. Aczkolwiek wyniki zawierały odwołania do zespołów szkolnych, "zespół szkół ogólnokształcących"
Nie wiele osób wie, że oprócz zwykłego wpisywania szukanych fraz wyszukiwarki oferują przeszukiwanie specjalne – dzięki możliwości wykorzystywania odpowiednich operatorów. Ich struktura wygląda za każdym razem następująco: 

Operator:wartość_szukana 

gdzie zmienna wartość_szukana powinna być zastępowana szukaną frazą. 

wtorek, 21 lipca 2015

Szkodliwe telefony, smartfony i wi-fi

Smartfony z najwyższym wskaźnikiem promieniowania elektromagnetycznego! Portal CNET przygotował zestawienie pięciu smartfonów z najwyższym wskaźnikiem promieniowania elektromagnetycznego. Już od jakiegoś czasu wiadomo, że telefony komórkowe i smartfony mogą być dla nas szkodliwe. Wystawienie naszego organizmu na efekt promieniowania na zaledwie 15 minut dziennie może spowodować trwałe zmiany w naszym mózgu. 


Wszystkie urządzenia elektryczne wytwarzają pole elektromagnetyczne, działające na pewną odległość od samego urządzenia. We współczesnym świecie wszyscy ich używamy i jesteśmy otoczeni sprzętem elektrycznym, zarówno własnym, jak i należącym do innych osób. Pomyślmy choćby o gigantycznych liniach przesyłu energii elektrycznej i lokalnych podstacjach sieci krajowej, jak również o sieciach telefonii komórkowej i radiowej sieci policyjnej (TETRA), nie wspominając już o naszych własnych odbiornikach telewizyjnych, lodówkach, komputerach, sieciach bezprzewodowych, konsolach do gier, telefonach stacjonarnych i wielu innych przedmiotach. To stałe elektryczne zanieczyszczenie określane jest jako elektrosmog, a smartfony, telefony komórkowe czy sieci wi-fi są tylko jego jedną częścią. 

Każdy smartfon emituje promieniowanie, które może wpływać negatywnie na nasze zdrowie. By uregulować kwestię szkodliwości urządzeń elektrycznych, przyjęto, że współczynnik absorpcji swoistej (SAR) nie może przekraczać 1,6 W/kg. Żadne urządzenie z obecnych na poniższej liście oczywiście nie generuje wyższego promieniowania, ale czołówka jest naprawdę blisko, a do tego wiele osób jest nadwrażliwych na promieniowanie elektromagnetyczne. Trzeba zauważyć, że sama lista jest bardzo specyficzna, a najwięcej potencjalnie szkodliwych produktów sprzedaje Motorola. To właśnie konstrukcje koncernu należącego obecnie do Lenovo zajmują aż trzy pierwsze miejsca. O oddziaływaniu rozgrzewającym informuje wartość SAR zmierzona dla naszego telefonu. Nie może być ona zbyt wysoka, aby promieniowanie nie uszkodziło wrażliwej tkanki oka. Wartość graniczną ustalono na 2 W/kg. Faktyczna moc nadawcza telefonów najczęściej jest znacznie niższa od maksymalnej dozwolonej. Stacje bazowe kontrolują bowiem moc nadajników telefonów i ustalają ją na najniższym wymaganym do stabilnego połączenia poziomie, jednakże, gdy odległość od stacji bazowej (BTS) jest duża, współczynnik znacząco rośnie. 

poniedziałek, 23 marca 2015

VK - VKontakte najpopularniejszy w Europie

VKontakte - Euro Facebook najlepszym serwisem społecznościowym w Europie


VK - vk.com - dawniej WKontaktie, ros. ВКонтакте, polskie WKontakcie – serwis społecznościowy, europejski, słowiański i rosyjski odpowiednik serwisu Facebook. Według danych portalu Alexa, pierwszy pod względem liczby odwiedzin serwis internetowy w Rosji i Ukrainie, drugi na Białorusi i w Kazachstanie. Strona VK jest także popularna w republikach bałtyckich (10 miejsce w Estonii, 15 na Łotwie, 29 na Litwie), jest na niej coraz więcej Polaków bardzo niezadowolonych z cenzury politycznej, elgiebetowskiej i antysłowiańskiej na Facebooku. Początkowo powstał jako portal dla studentów i absolwentów wyższych uczelni. Użytkowany przez ogół społeczeństwa. Jest głównym konkurentem portali społecznościowych jak Facebook, Twitter, Instagram, LinkedIn, Nasza Klasa czy Odnoklassniki.ru, którego pobił w styczniu 2011, gdy na stronę WKontaktie weszło 13,09 mln użytkowników, a na stronę Odnoklassniki.ru – 11 tysięcy mniej. 

VK - W Kontakcie - europejski facebook
Strona vk.com czyli vkontakte udostępniana jest w kilkudziesięciu językach, w tym także po po polsku. Dzięki rozwiniętemu systemowi wymiany plików VK.com konkuruje również z Youtube. VK ma coś w rodzaju spisu aktywnych użytkowników po nr ID, z którego wynika, że jest ich już około 300 milionów (https://vk.com/catalog.php). Niemalże od razu po zalogowaniu rzuca się w oczy opcja „muzyka” w prawym górnym rogu. Umożliwia ona odtwarzanie w tle bieżącej playlisty – wielu ludziom bardzo podoba się takie rozwiązanie. VK to największa sieć społecznościowa w Europie! 

Na serwisie VK można zamieszczać wpisy, komentować wpisy znajomych, zakładać oficjalne strony dla fanów , tworzyć grupy, zamieszczać zdjęcia oraz materiały wideo, lajkować serduszkami - tak samo jak na Facebooku, chociaż obsługa serwisu wydaje się znacznie prostsza, a co za tym idzie łatwiejsza do opanowania niźli w przypadku Facebooka. Trzy języki oficjalne serwisu, angielski, rosyjski i ukraiński są bardzo wspierane, jednak portal jest dostępny w około 70-ciu językach, w tym w języku polskim. VK jest 22-gą najczęściej odwiedzaną stroną internetową na świecie wedle rankingi TOP-500 i ósmym wedle popularności serwisem społecznościowym świata. W styczniu 2015 roku serwis społecznościowy VK osiągnął 70 milionów użytkowników dziennie. Serwis VK użytkowany jest najbardziej w następujących krajach: Białoruś, Rosja, Ukraina, Kazachstan, Uzbekistan, Azerbejdżan, Turcja, Niemcy, USA, Indie, Estonia, Łotwa, Litwa, Węgry, Izrael, Rumunia. Kto w tych krajach robi interesy, powinien mieć profil na VK.