Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaxy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą galaxy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 sierpnia 2025

Galaxy Kylin OS V11 - Chiński Linux

KylinOS Linux - Wersja 11 Chińskiej Dystrybucji


Chiński KylinOS Linux zwykle znany jako Kylin robi ogromny krok naprzód, przechodząc do wersji 11 i jądra 6.6. Obsługuje kilka chińskich układów i procesorów graficznych – i oczywiście ma w sobie sztuczną inteligencję. System operacyjny Kylin OS rozwijany jest w Chinach Ludowych od roku 2001 czyli można rzec, od początku XXI stulecia. Najnowsza wersja KylinOS v.11 znana jest dokładniej jako Galaxy KylinOS V11. Kylin OS zapewnia pracę użytkową na chińskich superkomputerach, takich jak chociażby Tianhe-1. Na systemie KylinOS działają także wysyłane w kosmos statki kosmiczne, jak chociażby misja na Marsa, Tianwen-1. 

Konferencja KylinOS z okazji wydania Galaxy - V11

Chińska firma KylinSoft wprowadziła w sierpniu 2025 roku znaczącą aktualizację swojego flagowego Linuksa, którą Pekin okrzyknął wielkim krokiem naprzód w realizacji ambicji Chin, aby rozwijać systemy operacyjne dorównujące możliwościom produktów zachodnich, a w niektórych aspektach nawet je przewyższające. KylinOS 11, zapowiedziany we wtorek i w środę, 27 sierpnia 2025 roku, korzysta z wersji 6.6 jądra Linux i działa na procesorach AMD i Intela oraz ośmiu chińskich procesorach, które w większości korzystają z własnej architektury zestawów instrukcji. System operacyjny może również współpracować z siedmioma chińskimi procesorami graficznymi oraz akceleratorami AMD i Nvidii.

Wersje na komputery stacjonarne i serwery pojawiły się w tym samym czasie, wraz z asystentem AI, protokołem kontekstu modelu, integracją z chmurą i ulepszonymi zabezpieczeniami. Chen Zhihua, sekretarz partii w Kylin Software i prezes firmy, powiedział, że KylinOS jest już najczęściej używanym systemem operacyjnym w Chinach, w instytucjach i przedsiębiorstwach, z 16 milionami instalacji. W kraju liczącym 1,4 miliarda ludzi, stanowi to niby niewielki udział w rynku, ale to tylko jeden z kilku topowych chińskich Linuksów. Jednak państwowe media określiły nową wersję jako ważny moment w chińskich staraniach o stworzenie krajowego ekosystemu technologicznego, ponieważ reprezentuje ona przejście od „funkcjonalnej platformy wsparcia” do „inteligentnej bazy połączeń”. 

środa, 4 marca 2015

Samsung Galaxy S6 i S6 Edge

Koreańczycy jeszcze nigdy tak ewidentnie nie podążali ścieżką wydeptaną przez swojego największego konkurenta, a ich flagowy smartfon jeszcze nigdy nie był tak podobny do iPhone’a. Na odbywających się w Barcelonie targach Mobile World Congress 2015 są obecni wszyscy czołowi producenci smartfonów i tabletów. Oczywiście poza Apple’em, który konsekwentnie omija tego typu imprezy, a swoje nowości produktowe prezentuje zawsze na własnych konferencjach prasowych. Ten rok jest jednak wyjątkowy, bo choć, zgodnie z tradycją, Amerykanie nie pojawili się na targach, to w tegorocznych relacjach z MWC słowa takie jak „iPhone” i „Apple” mogą być odmieniane przez wszystkie przypadki. Wszystko dzięki Samsungowi, który pod pewnymi względami postanowił pójść w ślady swojego największego rywala. Samsung Galaxy S6 został oficjalnie zaprezentowany 1 marca. Po chłodno przyjętym poprzedniku i roku spadków sprzedaży projektanci firmy postanowili wywrócić wszystko do góry nogami: nowy smartfon według niektórych jest nie następcą Galaxy S5, a początkiem zupełnie nowej serii urządzeń. Dlaczego? Jest to pierwszy Galaxy S, który nie ma slotu na kartę pamięci ani wyjmowalnego akumulatora. Jest to też pierwszy czołowy model Galaxy S ze szklanym tyłem i metalową ramką. Ponadto po raz pierwszy nowa eska trafia do sklepów w dwóch odmianach: z płaskim ekranem i z zagiętym. Oto Samsung Galaxy S6. 


Samsung Galaxy S6 i S6 Edge, nowe smartfony Koreańczyków, są od początku marca 2015 roku dostępne w przedsprzedaży w Europie. Zamówienia przyjmuje holenderski oddział firmy, ujawniając tym samym oficjalne ceny dla kontynentu europejskiego. Niestety potwierdziły się informacje, które zaraz po premierze urządzeń opublikował portal Sammobile - flagowce są drogie, a najtańsza wersja kosztuje, bagatela, 700 euro. Realny koszt produkcji czyli rzeczywista wartość tych produktów mieści się jednak w granicach 100-200 złotych polskich, co oznacza ogromne przebitki cenowe, także na rzecz wielu pośredników. Na wspomnianą wcześniej kwotę został wyceniony model Galaxy S6 z 32 GB wbudowanej pamięci. Wariant 64 GB kosztuje już 800, a 128 GB 900 euro. W przedsprzedaży pojawił się również wyposażony w zakrzywiony z dwóch stron wyświetlacz Galaxy S6 Edge. Smartfon z 32 GB pamięci oferowany jest za 850 euro, podczas gdy wersje 64 oraz 128 GB kosztują odpowiednio 950 i 1050 euro. Warto zaznaczyć, że w przypadku nowych produktów Samsunga ilość dostępnego miejsca na dane ma duże znaczenie. W przeciwieństwie do poprzednich flagowców z serii Galaxy, nowe smartfony zostały bowiem pozbawione czytnika kart microSD, co jest katastrofą dla wielu użytkowników. Oba modele oferują 5,1-calowy ekran QHD pokryty taflą szkła Corning Gorilla Glass 4, ośmiordzeniowy procesor Exynos 7420, układ graficzny Mali-T760 i 3 GB pamięci RAM LPDDR4. Producent zdecydował się również na 16-megapikselowy aparat fotograficzny z optyczną stabilizacją obrazu, czytnik linii papilarnych i funkcję bezprzewodowego ładowania.